Dyskusja:Matrix

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Video-x-generic.svg
Ten artykuł jest pod opieką Wikiprojektu Filmy, którego celem jest rozwijanie artykułów z zakresu kinematografii. Każdy może go poprawić lub uzupełnić. Należy stosować się do zasad i pamiętać o właściwym stylu (więcej informacji na stronach pomocy i Wikiprojekt:Filmy/Standard).
??? Ten artykuł nie otrzymał jeszcze oceny jakości.

Neo nic nie zmienił?[edytuj kod]

Matrix znowu zatacza koło, gdyż Neo nic nie zmienił. JAK TO NIE ?! Chyba ten kto to pisał filmu nie oglądał :D Neo pokonał Agenta Smitha, który zniszczyłby Matrix, a później cały świat maszyn. A więc już: 1. uratował Matrix 2. uratował maszyny Bo Smith był "wirusem". Kolejna sprawa to wzamian za ratunek Neo chciał Pokoju ! I... 1. maszyny, które były w Syjonie odleciały 2. Architekt na końcu filmu (Trzeciej części) obiecał wyroczni, że ci z prawdziwego świata zostaną Uwolnieni ! A to wszystko dzięki Neo ;) Można nawet wysunąć hipotezę, że do momentu aż ludzie czegoś nie spaprają, maszyny i ludzie będą żyć w zgodzie w prawdziwym świecie !

I taka dygresja... Ludzie potrzebni byli maszynom jako baterie. Ta cała czarna chmuta itd. Tyle, że ktoś zapomniał o energii Atomowej. I tej z wnętrza ziemi ;)

No, ale proszę jednak, żeby ktoś to uzupełnił, że Neo jednak coś zmienił ;)


Skasowałem ten bzdurny fragment. Niestety dziś chyba nic nie wymyślę w zamian, ale to nie znaczy, że idiotyzmy tego fragmentu musza tam dalej widniec. Przydałoby się coś o filozofii, przesłaniach i głębi Matrixa. Byćmoże w wolnej chwili postaram się coś wydrapać ;-), tak czy inaczej lepsze nic niż tamto co było. Bardzo proszę nie uznawać tego za wandalizm i nie przywracać.

  • Podajesz właściwe argumenty do niewłaściwej tezy. "Matrix znowu zatacza koło" - w tym kontekście brak zmian oznacza, że skończył się szósty cykl, ale to będzie pokój krótkotrwały, o czym mówi arhcitekt i wyrocznia na końcu. Neo zginął, maszyny nie zostały zlikwidowane - Matrix musi zostać utrzymany bo inaczej one stracą źródło energii. To jest pokój? Pokojem miało być zlikwidowanie Matriksa. Wybraniec więc nic nie zmienił i nie poprawił doli ludzi. Jak sam widzisz, nie do końca zrozumiałeś kontekst. Na razie nie przywracam poprzedniej wersji, niech się inni wypowiedzą. marcin.otorowski 08:35, 6 mar 2006 (CET)

Wyjasnie wpierw, ze jestem autorem akapitu, ktory mowi o skasowaniu fragmentu, natomiast to, co jest nad nim, napisal kto inny. Zniszczenie Matriksa byloby calkowitym zwyciestwem ludzi, moznaby kwestionowac, czy sprawiedliwym (moim zdaniem nie, biorac pod uwage sposob traktowania inteligentnych maszyn przez ludzi na podstawie Animatrixa). Natomiast pokoj i egzystencja maszyn oraz ludzi obok siebie jest rozwiazaniem neutralnym. Do tego nie mialo ono miejsca w poprzednich cyklach. Dlatego zmienilo sie wiele. Wyraznie jest powiedziane, ze ci, ktorzy beda chcieli, zostana z Matrixa uwolnieni. Jest zapewne wystarczajaca ilosc ludzi, ktora przywykla do zycia w Matriksie i nie wyobraza sobie zycia poza nim. Dzieki takim ludziom maszyny moga przetrwac. Fakt, ze w pierwszej czesci mowa jest o Wyroczni, ktora przewidziala zniszczenie Matrixa i, jak sie w dalszych czesciach okazuje, oszukala ludzi, jednak to glownie dzieki niej mozliwe bylo osiagniecie pokoju. Kwestia gustu czy komus podoba sie druga i trzecia czesc trylogii, moim zdaniem wogole nie powinny istniec, ale to nie zmienia faktu, ze twierdzenie, iz Neo nic nie zmienil, jest bzdura.

  • Posłużę się więc może cytatem z filmu: "Tak długo jak istnieje Matrix, ludzkość nie będzie wolna". Pozostawia to wiele do myślenia i pokazuje, że pokoju NIE MA marcin.otorowski 16:52, 20 mar 2006 (CET)

Wolnosci moze i nie ma (choc wedlug deklaracji z konca trzeciej czesci jest - dla tych, ktorzy chca, ale to juz kwestia indywidualna, czy stawiamy wyzej slowa Morfeusza z kultowej pierwszej czesci, czy srednio udana historyjke z kolejnych), ale pokoj jest. Po raz pierwszy.

energia atomowa to surowiec nie odnawialny..... wiec starczy na krotki czas.....


Powracając do kwestii narzuconej przez autora. Tym razem - w szóstej wersji Matrixa; w szóstej wersji Wybrańca losy potoczyły się zupełnie inaczej niż w wersjach poprzednich. Wcześniej - co wiemy po słowach architekta (I count from the emergence of one integral anomaly to the emergence of the next.) za każdym razem wybraniec wchodził do drzwi po lewej stronie architekta. Docierając do źródła Wybraniec uzupełniał kod Matrixa, który znów zostawał odbudowywany (a może Wybraniec uzupełniał kod - dając życie w Matrixie na nowo: kreując człowieka w nowo napisanej wersji [stąd spotkanie z architektem a nie nikim innym] - dlatego też maszyny pozwalały na narodziny Wybrańca). Neo postąpił jednak inaczej - wracając do Matrixa by uratować Trinity - miłość. Po raz pierwszy Wybrańcem kierowała miłość (o tym też dowiadujemy się z ust Architekta) - postąpił on inaczej niż jego pięciu poprzedników. Wiedząc o konsekwencjach swojego czynu postąpił jak postąpił i całość wydarzeń nie przebiegła w myśl planu maszyn - a sami ludzie ów plan napisali ustanawiając pokój pomiędzy dwoma światami - maszyn i ludzi; Matrixa i rzeczywistego świata.
Pozdrawiam cadavre

Hmm, gwoli ścisłości, to nie była szóśta wersja Matriksa. To była szósta wersja anomalii, jaką jest wybraniec, lecz liczona według własnego widzimisię Architekta. Możliwe, że było tak:
  • Matrix 1 - Wybraniec nie dowiedział się, że jest wybrańcem, umarł w Matriksie
  • Matrix 2 - Wybraniec dowiedział się o swoim przeznaczenie, lecz umarł w Matriksie
  • Matrix 3 - jak w 1.
  • Matrix 4 - Wbraniec wydostał się do świata rzeczywistego, lecz nie wiedział, co robić. Umarł w świecie rzeczywistym
  • Matrix 5 - Wybraniec umarł w Matriksie nie wiedząc, kim jest.
  • (...)
  • Matrix 28 - Wybraniec wykonał misję (dotarł do Źródła)
  • Matrix 29 - Wybraniec umarł w świecie rzeczywistym
  • (...)
  • Matrix 41 - Wybraniec (Neo) nie ma zamairu trafić do Źródła, gdyż chce ratować swoją miłość.
to tak zupełnie odchodząc od tematu, bo wszystko, co mówisz, jest prawdą IMHO. Hołek ҉ 16:59, 20 lip 2006 (CEST)

Masz rację - my mistake. cad

Rzekome niedoróbki w Matrix[edytuj kod]

W artykule wyszczególniono kilka niedoróbek filmu. Część z nich moim zdaniem jest podana niezgodnie z prawdą. Oto one:

> 1. Podczas całego filmu w okularach Neo, Trinity i wielu innych bardzo często widać odbicie kamery.

Obejrzałem jeszcze raz wszystkie 3 części specjalnie pod tym kątem. Nie zauważyłem ANI JEDNEGO odbicia kamery w czyichkolwiek okularach. Takie rzeczy mogły mieć miejsce gdy ktoś oglądał wersję przedpremierową. Wersja ta była pełna większych lub mniejszych niedoróbek, z których większość usunięto później w wyniku obróbki komputerowej. Jeśliby autor tego artykułu był tak miły i zrobił screen na którym widać odbicie kamery, byłbym wdzięczny. Ja zrobię screen z tej samej sceny (wersja DVD) na której odbicia kamery nie widać. Możliwe że coś przeoczyłem, ale wydaje mi się że recenzja robiona była na podstawie "pirata". Mylę się?

> 2. Gdy Neo budzi się w kokonie i ciecz z kokonu zaczyna spływać, a on razem z nią, to spływa głową dół, w następnej scenie nieoczekiwanie płynie nogami do przodu.

Oglądałem tą scenę w zwolnionym tempie i wydaję mi się że Neo spada jednak nogami w dół. Czy ktoś to może sprawdzić?

> 3. Gdy Neo ucieka przed agentami, w pewnym momencie zabiera telefon przechodniowi. Jest on ubrany w czarny garnitur. Chwilę później, gdy Neo uciekając wybiera numer, w tle widać właśnie okradzionego wymachującego rękami, mimo że nie stał się jeszcze Agentem, zmienił garnitur.

Jeśli sie dokładnie przyjrzeć, to wyraźnie widać że gdy Neo wybiera nr postać machająca ręką jest JUŻ agentem. I znowu - trzeba mieć dobrej jakości kopię aby to dostrzec

> 4. Po walce z żołnierzami w budynku rządowym w hallu głównym kolumny obłożone płytami (marmur lub granit) są w dolnyh częściach niemal z nich odarte, wszędzie są widoczne mniejsze i większe dziury po setkach pocisków [...]

Nie wszędzie. Pierwsze 3 kolumny z prawej strony są nienaruszone. Tak samo w bezpośrednim sąsiedztwie windy nie ma śladów po pociskach.

> Kiedy Neo i Trinity po wyjeździe windą powodują, że spada ona bezwładnie i jest przyczyną potężnej, ognistej eksplozji (w sumie nie wiadomo, co miałoby się tak palić - winda wybucha niczym stacja benzynowa) [...]

Może płonie ładunek wybuchowy? Napalm wywołuje podobny efekt.

> hall, który stopniowo jest ogarniany falą wybuchu, jest... w stanie nienaruszonym.

Znowu się nie mogę zgodzić. Wyraźnie widać gruz i ślady po kulach.

To by było na tyle. Nie mówię że w filmie nie ma niedoróbek, przeciwnie, jest ich całkiem sporo, ale nie możemy tez mijać się z faktami. Jeśli będzie trzeba to porobię screeny z wątpliwych scen i umieszczę je gdzieś w necie tak żeby każdy miał wgląd w sytuację.

Nieencyklopedyczne[edytuj kod]

"Odniosły one sukces kasowy, ale – według opinii wielu widzów – odstają pod względem fabularnym od pierwszej części." - to nie brzmi encyklopedycznie. Nic na poparcie tej tezy. Powtórzone jest to później - przydałoby się jakieś potwierdzenie w postaci źródeł (np. artykułu, który twierdzi tak samo).

Soundtrack...[edytuj kod]

Na Wikipedii są dwa artykuły odnośnie ścieżki dźwiękowej z filmu "Matrix". A może by tak napisać o niej w tym artykule? Uważam, że artykuł o muzyce z filmu jest za mały na artykuł i sądzę, że lepiej wyglądałby jako sekcja. Ale to tylko propozycja. --Explorer (dyskusja) 14:13, 17 sty 2008 (CET)

każdy z nas, myślących ludzi, frapuje się tym, że w zasadzie świat Matrixa jest możliwy i tak naprawdę trudno wymyślić nawet najbardziej teoretyczny eksperyment, który by na zawsze pozwolił odrzucić tę bardzo mroczną wizję rzeczywistości.

TYLKO PRAWDA NAS WYZWOLI

glos krytykow?[edytuj kod]

Bez sensu dodano akapit pt. Glos krytykow. Jest wyrwany z kontekstu, a poza tym rodzi sie pytanie skoro juz jest to dlaczego akorat tylko ten?

  • Masz rację - to było kompletnie bez sensu. Po pierwsze to tylko jedna wypowiedź krytyka (a sekcja nosiła tytuł "Głosy krytyków"), po drugie tak duży cytat należałoby zastąpić omówieniem, po trzecie była to opinia dotycząca jednego elementu fabuły, a nie filmu jako całości, przez to IMHO jest mało ważna. — Awersowy <talk> 09:28, 11 sty 2014 (CET)