Dyskusja:Obelga

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Szanujmy polszczyznę[edytuj kod]

Rozumiem, że od lat trwa moda na anglicyzmy, ale - jak tak dalej pójdzie - to wymienimy większość polskich słów na angielskie. Już nie mówi się: potocznie, lecz kolokwialnie, nie uogólnia, a generalizuje itp. Angielskim posługuję się codziennie, ale nie mieszam go z moim ojczystym językiem. Litości!
Vikom(dyskusja) 13:25, 13 mar 2012 (CET)

Nie przesadzajmy z "nowoczesnymi anglicyzmami", już Starsi Panowie (a właściwie Irena Kwiatkowska) śpiewali, jak to "inwektywą żywą nie chcesz chlustać". [1] ;) Matma Rex dyskusja 23:05, 23 mar 2012 (CET)

Proszę o wyjaśnienia[edytuj kod]

W artykule jest (wytłuszczenia moje):

Stosowanie obelgi przez wykorzystanie negatywnych cech innej osoby lub stworzenia
narusza godność obu podmiotów - nie tylko obrażanego, ale również pierwowzoru obrazy.
  1. O co chodzi z tym stworzeniem, o przyrównanie kogoś np. do psa, a ową negatywną cechą jest jego służalczość? Bo chyba nie o zniewagę słowną psa? ;-)
  2. Co to jest pierwowzór obrazy?
  3. Proszę o przykład, w którym obelga narusza godność obu podmiotów.
Ponadto w wyniku różnicy poglądów pomiędzy osobą obrażającą i obrażaną,
to samo określenie może być negatywne w opinii obrażającego, a w opinii
obrażanego wprost przeciwnie, może być np. powodem do dumy.

Proszę o przykład takiej sytuacji. Rozumiem, że ktoś może być dumny np. ze swojej narodowości, a ktoś tę narodowość mu wypomina i wyśmiewa jako wadę. Duma na tym nie ucierpi, ale pojawi się przykre uczucie bycia dyskryminowanym, więc obelga odniesie skutek, bo sprawi ból. Do czego jednak w tym wszystkim potrzebna jest różnica poglądów?


Vikom(dyskusja) 02:18, 6 maj 2012 (CEST)