Dyskusja:Polskie Siły Zbrojne w ZSRR (1941–1942)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Przesunięcie Armii Andersa w czasie bitwy o Stlingrad oznaczało dla ZSRR poważną stratę materiałów bojowych i żołnierza, i to w czasie, kiedy decydowały się losy wojny i samego ZSRR. Kierownictwo sowieckie odczuło to bez wątpienia jako cios w plecy. Wszyscy wiemy, że to był rewanż rządu emigracyjnego za podejrzewaną zbrodnię katyńską, ale czy była to samodzielna decyzja tego rządu, czy raczej tylko uległość w sosunku do władz angielskich, nie dowiemy się zapewne nigdy.

Byłoby naiwnym oczekiwać od Stlina, że po tym numerze będzie jeszcze poważnie uwzględniał rząd emigracyjny w Londynie. W wielu publikacjach króluje podobnie przekonanie, że Stalin powinien pomóc powstańcom warszawskim. To jest szczyt naiwności, od takiego zbrodniarza jak Stalin, oczekiwać, że będzie on wspierał sowją konkurencję polityczną, tego mu dobrze znanego rządu emigracyjnego w Londynie z czasu Stalingradu.

Jest trudno mówić o Armii Polskiej na Wschodzie, jeżeli jedyne co ona dokonała, było wymaszerować do Iranu, by się przemienić w 2 Korpus.

PolakWeFranc, 25.06.2005, 16:56

Też wydaje mnie się do dziwnym i niedorzecznym - wyprowadzenie armii Andersa z Rosji. Przecierz Anders był przełożonym Berlinga i gdyby jego armia pozostała w Rosji to rząd emigracyjny miałby kontrolę nad całością Wojska Polskiego na wschodzie i tym samym nad przyszłością państwa polskiego, nie musiałby organizować wówczas akcji "Burza" i Powstania warszawskiego. Oczywiście działania operacyjne tego wojska mieściły by się w ramach planów działań Armii Czerwonej Żukowa i Stalina, ale także i operacje wojsk polskich na zachodzie nie wykraczały poza plany Churchilla, Montgomeryego i innych dowódców aliantow zachodnich. Dlaczego więc rząd londyński kazał ewakuować armię Andersa? Dlatego, że jego żołnierze byli prześladowani i bici w łagrach? To dlaczego część żołnierzy pozostała? Czyżby ci co pozostali byli przetrzymywani w jakichś "luksusowych" obozach pracy? Po za tym dziwnym wydaje mi się też uznanie Berlinga za dezertera i skazanie go na śmierć. Ażeby być dezerterem to musiałby przejść na stronę państw Osi lub też uciec z wojska, a Berling przecież nadal służył w składzie Aliantów.

uznanym za dezertera to musiałby

Nazwa hasła[edytuj kod]

Nazwa tego hasła powinna brzmieć: Armia Polska w ZSRR, bo tak oficjalnie nazywała się ta armia. Obecny tytuł hasła jest po prostu śmieszny. Buli

Buli, podpisuj się za pomocą mechanizmu wiki - czyli wstawiaj cztery tyldy (~~~~), zamiast pisanego z ręki słowa "Buli". Te cztery tyldy wiki rozwinie w link do Twojej strony, oraz date i godzinę wpisu. Co do śmieszności. Poczytaj hasło - jest tam wyraźnie, że to _potoczna_ nazwa. Wyguglanie daje tak: "Armia Andersa" 828, "Armia Polska w ZSRR" 418, i faktycznie (czyli nie tak jak piszesz) oficjalna nazwa "Polskie Siły Zbrojne w ZSRR" 47. Uściśliłem, plus dwa przekierowania i po krzyku. Wg mnie bardziej śmieszne jest puszenie się swoją wycinkową wiedzą (nie zawsze do tego zgodną z prawdą) zamiast zweryfikowania swojej pewności i poprawienia zgodnie z zasadą "śmiało modyfikuj". Ency replika? 12:36, 9 kwi 2006 (CEST)

To wszystko bardzo mądre i uczone. Prawda jest taka że Stalin nie mógł dopuścić do istnienia niezależnej politycznie siły zbrojnej w Rosji. Jak to miałoby wyglądać? Armia Andersa wkracza do Warszawy, z Londynu przylatuje emigracyjny Rząd Polski, legalny i uznawany przez aliantów, także i Rosję, no i każe się Rosjanom wynosić z Polski. Bzdura. Prawda jest taka, że to Stalin mnożąc trudności “wypchnął” Armię Andersa z Rosji i tylko czekał na pretekst do zerwania stosunków z Rządem Polskim. Odkrycie Katynia i czynności Rządu Polskiego dostarczyły tego pretekstu. Gdy okazało się że Armia Andersa nie będzie narzędziem w politycznej grze Stalina, była ona już niepotrzebna. Należało się jej pozbyć.

Nie bądźmy megalomanami. Te kilka dywizji wprawdzie ofiarnych i odważnych, ale niedoszkolonych, niedożywionych i niedozbrojonych żołnierzy nie znaczyło nic z punktu sił zaangażowanych na froncie wschodnim, i nie mogło mieć wpływu na bieg wydarzeń. Formalnie oficerowie pozostali w Rosji odmówili wykonania rozkazu w warunkach wojennych. Ale nie nazwałbym Berlinga zdrajcą. Ci oficerowie którzy pozostali w Rosji mieli świadomość że z Armią Andersa wyszło zaledwie 7 do 10 % wywiezionych Polaków. Dobrze się stało że był ktoś kto mógł dać pozostałym nadzieję na powrót do Polski, choćby komunistycznej. Zawsze to lepiej niż zostać na Syberii. Jeśli ci oficerowie, Berling, Bukojemski i inni liczyli na osobiste kariery, ha! trudno. Żaden z nich jej nie zrobił. Zachowanie Berlinga pod Warszawą w 1944 świadczy o jego patriotyźmie. W tamtych warunkach bez tej wiedzy jaką mamy dziś podejmowanie decyzji nie było sprawą prostą. winwiz

Armia Andersa - formacja wojskowa[edytuj kod]

Chce zwrócić uwagę Państwa iż temat wskazuje jednoznacznie jakie treści winny znajdować się w artykule. Proponuję "historykom politycznym"" utworzyć inny , np> "Stosunki polsko- sowieckie w okresie formowania PSZ w ZSRR. :)) Oczywiście i w tym artykule należy opisać "otoczenie polityczne". Apeluję jednak o proporcję :) I ..... przyjęcie również poglądow zbliżonych do otoczenia Sikorskiego, niekoniecznie trzymania sie "wersji Andresa". Proszę wybaczyc uproszczenia. Nie jestem historykiem :( Pozdrawiam --kerim44 18:08, 28 sty 2007 (CET)