Dyskusja:Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

chociaż w nazwie tej uczelni jest słowo "uniwersytet" to wydaje mi się, że uczelnia ta nie jest przecież uniwersytetem sensu stricto, tak więc trzeba ją chyba usunąć z szablonu "Uniwersytety w Polsce" i utworzyć szablon dla akademii medycznych. Nieprawdaż? --slawojar 小山 18:56, 5 mar 2005 (CET)

  • 8 kwietnia 2002 roku ministrowie zdrowia i obrony narodowej, w towarzystwie premiera i rektorów podpisali list intencyjny, a Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz.U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1184) powołała do życia Uniwersytet Medyczny w Łodzi, utworzony z Akademii Medycznej w Łodzi i Wojskowej Akademii Medycznej imienia Generała Dywizji Bolesława Szareckiego w Łodzi. Jest to więc jak najbardziej Uniwersytet, przynajmniej z prawnego punktu widzenia. --Arewicz 23:31, 5 mar 2005 (CET)

Nie przeczę, że nazwie jest słowo Uniwersytet, ale na tej uczelni są tylko kierunki medyczne ([1]), a na prawdziwym uniwersytecie jest cała gama kierunków humanistycznych, przyrodniczych, matematycznych, itp. Nieważna jakiej nazwy używają to nadal to jest akademia medyczna. --slawojar 小山 23:41, 5 mar 2005 (CET)

Akademie Medczyne są właściwie uniwersytetami. Jedynie w Polsce na wzór "Wielkiego Brata" w 1950 zostąły wydzielone z jako osobne uczelnie, (Co prawda nikt na AM na tą samodzielność nie narzeka i rzadko kto chce "wrócić do uniwersytetu"). Co więcej. Na arenie międzynarodowej każda AM występuje jako "Uniwersytet", więc nic się nie stanie jak będą poraktowane tym samym szablonem. Co do całej gamy kierunków... Wszędzie na świecie wydział lekarski jest jednym z "koronnych" wydziałów każdego uniwersytetu i nie ma uniwersytetu bez wydziału lekarskiego. W Polsce ten warunek spełniają tylko UJ i od niedawna UMK. Ja po prorstu w jednym szablonie wymieniłbym uniwersytety i AMy :) Radomil 00:01, 6 mar 2005 (CET)

Słowa, słowa, słowa... Po co się czepiać nazewnictwa? W Polsce samodzielne uczelnie nietechniczne i wyspecjalizowane przyjęło się nazywać akademiami - i niechby już tak zostało! Ustawa z 2005 roku wprowadziła tendencję dokładnie odwrotną, przez co uniwersytety zaczęły się mnożyć, a znaczenie samej nazwy dziwnie się w znaczeniu potocznym (bo nie prawnym) rozmyło. A tłumaczenie dokonywane jest przecież według zasad innego języka i nie ma co w nim doszukiwać się uzasadnienia czegokolwiek. Polska Akademia Medyczna może być w USA Medical University, a w Rosji Medicinskij Institut - i co z tego? Harryangel


  • Encyklopedia PWN informuje:
    • Uniwersytet współczesny - tendencja, by znieść rozróżnienie uniwersytetu ogólnego i uniwersytetu technicznego oraz zaniechać tworzenia jednego rodzaju uniwersytetu o uniwersalnym zakresie nauki na rzecz koncentracji poszczególnych uniwersytetów na określonych grupach nauk, stanowiących specjalność dydaktyczną i nauk.-badawczą danej uczelni.

Zatem Uniwersytet niekoniecznie musi mieć wydziały i humanistyczne i medyczne i techniczne by nim być. --Arewicz 00:24, 6 mar 2005 (CET)


no to są dwa rozwiązania: albo wyrzucamy uniw. med. z łodzi z tego szablonu i mamy "klasyczne" uniwersytety, albo wrzucamy wszystkie akademie medyczne, a nie tylko jedną. a co z pozostałymi uczelniami. to będą też w takim razie uniwersytety? a jak ma się do tego prawo? wydaje mi się, że w Polsce uniwersytety powołuje się specjalnymi ustawami. --slawojar 小山 09:44, 6 mar 2005 (CET)

Nie wiem jak jest teraz, ale znalazlem gdzies jak ma niby byc, za PAPem: "Określenia "uniwersytet", "politechnika" i "akademia" zdefiniowali posłowie sejmowej komisji edukacji, którzy pracowali nad kolejnymi zapisami Prawa o szkolnictwie wyższym. Ministerstwo edukacji chce, by nowa ustawa weszła w życie we wrześniu. Prace nad ustawą trwają z przerwami od roku 1990. Zgodnie z projektem uniwersytetem można nazwać każdą uczelnię, która może nadawać stopnie doktora w co najmniej 12 dziedzinach. Uniwersytet techniczny - to szkoła z uprawnieniami do nadawania doktoratów z 12 dziedzin (w tym co najmniej 8 o charakterze technicznym). Określenie "uniwersytet" uzupełnione o inny przymiotnik (np. uniwersytet pedagogiczny) może być używane w odniesieniu do uczelni, która nadaje stopień doktora w 6 dziedzinach (w tym co najmniej 4 w zakresie nauk objętych profilem uczelni). Posłowie zdecydowali, że politechniką nazywana będzie szkoła, która ma uprawnienia do nadawania doktoratów w co najmniej 6 dziedzinach (w tym co najmniej czterech z zakresu nauk technicznych). Akademia to uczelnia z uprawnieniami do nadawania stopnia doktora w co najmniej 2 dziedzinach." Kotasik 10:07, 6 mar 2005 (CET)

W napadzie radosnej twórczości Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Częstochowie przemianowano na Akademię im. J. Długosza (włóczył się po Kłobucku koło Częstochowy).
Moim zdaniem uniwersytet kojarzy się dość jednoznacznie, Akademia Medyczna w Krakowie została włączona do UJ jako Collegium Medicum UJ.
Po angielsku jest przecież Medical School co chyba jest odpowiednikiem polskiej Akademii Medycznej ?
Kpjas 11:23, 6 mar 2005 (CET)

AM po angielsku to Medical University. Wyjątkiem jest AM w Poznaiu, gdzie ze względu na bardzo duży wydział Nauk o Zdrowiu nazwę MU zmienili na University of Medical Sciences. W każdym razie zawsze jest "University". Radomil 11:48, 6 mar 2005 (CET)