Dyskusja:Uniwersytet Wrocławski

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Historia najnowsza[edytuj kod]

Kiedy Niemcy przyjęli nazizm, Uniwersytet Wrocławski zaczął być pod wpływem ideologii nazistowskiej. Polscy studenci byli bici przez bojówki NSDAP za mówienie po polsku. W roku 1939 wszyscy polscy studenci zostali usunięci – w oficjalnym oświadczeniu uniwersytet stwierdził: ” Jesteśmy głęboko przekonani , że [następna] polska stopa nigdy nie więcej nie przekroczy progu tego niemieckiego uniwersytetu” . W tym samym roku , niemieccy naukowcy z uniwersytetu pracowali nad naukowym, historycznym uzasadnieniem dla „planu masowych deportacji z ziem wschodnich”; wśród osób zaangażowanych w ten „projekt” był Walter Kuhn,specjalista z dziedziny Ostforshung (Studiów Wschodnich) . Inne projekty w trakcie II Wojny Światowej zakładały tworzenie dowodów uzasadniających niemiecką aneksję ziem polskich , i próbę przedstawienia Krakowa i Lublina jako niemieckich miast. W styczniu 2015 roku uczelnia ponownie przyznała (odnowiła) 262 stopni doktorskich dla osób (głównie Żydów) pozbawionych tychże doktoratów w czasie hitlerowskich rządów. (z Wikipedii po angielsku, przetłumaczone maszynowo moim własnym programem, a więc przepraszam za ewentualne błędy).

Godła[edytuj kod]

Przepraszam, kogo poj.... żeby wykasować godła wszystkich polskich uniwerków. Czy teraz kolej na herby miast, też mamy robić fotki flag przed ratuszami, żeby było to "nasze" zdjęcie???

Kierunki[edytuj kod]

Ponieważ pojawiły się nowe wydziały warto uzupełnić je o nowe kierunki (stare zresztą też), jak się wszystko poukłada. Masur 23:20, 4 wrz 2006 (CEST)

Bolesław Bierut[edytuj kod]

Część pracowników przeciwstawiła się zmianie nazwy w 1980/1981. Xx236 09:17, 24 sty 2007 (CET)

Śląskie "Czy wiesz"[edytuj kod]

Silesia Inferior COA.svg
Ten artykuł znalazł się na stronie głównej Portalu: Śląsk w dziale "Czy wiesz, że...".
Dziękujemy i prosimy o więcej.

Prawda czy propaganda?[edytuj kod]

Czy Wikipedia jest ostoją prawdy historycznej czy też tubą haseł reklamowych? Co czyni uczelnię? Mury? Nazwa? Czy LUDZIE i więź historyczna realizowana poprzez łańcuch mistrz-uczeń? Czy więc obecny Uniwerystet Wrocławski powstał w 1702 r.? Oczywiście NIE. Ludzie, którzy tworzyli tamten ośrodek akademicki uciekli po wojnie. Zostały tylko gmachy i ogólna nazwa (choć wcześniejsza była oficjalnie tylko niemiecka, a teraz oficjalnie jest polska). Nie ma kontynuacji pokoleń akademickich, dlatego co najwyżej można sięgać do kontynuacji tradycji lwowskich, skąd pochodziła większość chyba kadry UWr i PWr. Tak więc oficjalną datą utworzenia dzisiejszego UWr jest okres 1945/1946. Co najwyżej można powiedzieć, że sama nazwa i fakt istnienia uczelni wyższej jest kontynuowany.

Są oczywiście grona osób, którym zależy na manipulowaniu historią tak, by tworzyć jakąś iluzję tradycji. A przecież bez wstydu można sięgnąć do tradycji Uniwersytetu Lwowskiego, który teoretycznie powstał w 1661 r. a praktycznie w 1758 r.

Gdyby liczyła się data zbudowania budynków to pewnie najstarszą uczelnią byłaby taka którą ktoś dziś założyłby w piramidach egipskich - byłby to najstarszy uniwersytet świata. Jeśli ojciec ma tak samo na imię i nazwisko jak syn, to nie mówimy, że syn dożył 158 urodzin, tylko że jest Jan Kowalski starszy i Jan Kowalski młodszy.

Na tej samej zasadzie można pisać: Uniwersytet Wrocławski dawny i Uniwersytet Wrocławski współczesny. --TomaszHolband (dyskusja) 21:44, 24 sie 2009 (CEST)

Cofnąłem obie wersje hasła przedmówcy. Przyznaję, że są one ciekawe i można o nich prywatnie fajnie podyskutować, ale warto tu przytoczyć opinię Ag.Enta, który tłumaczył to przedmówcy na jego stronie dysk. tak: Wikipedia jest zbiorem danych mających oparcie w źródłach, a te jako datę powstania UWr podają rok 1702 (np. [1], [2]), a nie 1945. Z całym szacunkiem, ale to, czy uznaje je Pan za głoszące hasła marketingowe, jest wyłącznie Pańskim punktem widzenia, w dodatku niemającym potwierdzenia w źródłach. Bo według rozumu, uniwersytetem jest pewna organizacja ludzka, a nie gmach i budnyki czy nawet nazwa – to też jest tylko Pański punkt widzenia, a forsowanie go wbrew źródłom może zostać uznane za łamanie zasad Wikipedii.. Mógłbym jeszcze dodać, że jednak zbiory kolekcji, biblioteczne, aparatury, a w niektórych dziedzinach (np. geologia) również kontynuacja tematyki i autoamtyczne powoływanie się na badania poprzedników niemieckich, tudzież infrastruktura, tradycja posiadania uniwerku itp. też są istotne. Zresztą inaczej będziemy mieć wariactwo: we Wrocławiu dizała Un. Lwowski, w Monachium Uniwersytet Wrocławski, we Lwowie Moskiewsko-Kijowski, w Moskwie i Petersburgu Berlińsko-Paryski. (pierwszą kadrę tworzono z importu). Dajmy spokój efektownym rozważaniom i skupmy się na realności. --Piotr967 podyskutujmy 23:22, 24 sie 2009 (CEST)
Oto co napisałem Lord_Ag.Ent'owi (na jego stronie dyskusji):
Co bardziej zasługuje na miano uniwersytetu:
a) opustoszałe budynki
b) ludzie ukrywający się podczas okupacji i prowadzący zajęcia akademickie gdzie popadnie (bez konkretnych budynków)
Wydaje się, że bliżej miana uniwersytetu jest opcja b. Puste budynki można nazwać co najwyżej "budynkami po uniwersyteckimi". To implikuje definicję uniwersytetu jako organizacji ludzkiej a nie infrastruktury. Uniwersyetem są ludzie i ich tradycje przekazywane z nauczyciela na ucznia.
Co do powstania uniwersytetu w 1702 r. to ja przecież nie jestem przeciw, ale wtedy powstał INNY uniwersytet o zbliżonej nazwie. Czy czytał Pan dyskusję na stronie artykułu? Czy jeśli ojciec zwie się Jan Kowalski a syn również Jan Kowalski to znaczy, że datą urodzin syna jest data urodzin ojca? Nie. Ponadto dawny (przedwojenny) uniwersytet we Wrocławiu miał inną nazwę "Schlesische Friedrich-Wilhelm-Universität zu Breslau", więc dość istotnie różni się od dzisiejszego. Ale to nie nazwa jest ważna. Ważna jest organizacja, którą jest uniwersytet. Dlatego na stronie artykułu powinna widnieć podwójna data powstania: historycznego uniwersytetu oraz dzisiejszego, który jako osoba prawna powstał po wojnie. A to, że korzysta z infrastruktury poprzednika, to tylko ciekawostka a nie kontynuacja tradycji przedwojennego Schlesische Friedrich-Wilhelm-Universität zu Breslau. Można się zgodzić, że we Wrocławiu powstała jakaś uczelnia wyższa w 1702 r. ale jej działalność skończyła się podczas końca wojny. Po krótkiej przerwie w tym miejscu otwarto zupełnie inną uczelnię pod podobną nazwą. To są fakty administracyjno-prawne, a nie wymysły z niesprawdzonych źródeł. Bo źródła marketingowe samej uczelni nie można uznać za źródła miarodajne. Bo na podstawie danych administracyjnych miasta Krakowa można dojść do wniosku, że Polska ma ustrój monarchii. Należy odróżnić źródła, których celem jest promocja, od źródeł faktycznych i obiektywnych. Faktem jest, że poza gmachem głównym nic nie łączy uczelni przedwojennej i powojennej, a aktem tworzącym dzisiejszą uczelnię był dekret PRL, który wykorzystał tylko infrastrukturę poniemiecką, ale tworzył nową uczelnię. Proste pytanie: czy jeśli znajdę budynek we Wrocławiu, który przed wojną należał do uniwersytetu i założę nową uczelnię pod nazwą np. Śląski Uniwersytet Wrocławski, to moja uczelnia będzie miała na starcie od razu 300 lat?--TomaszHolband (dyskusja) 23:47, 24 sie 2009 (CEST)
Jestem przeciwny, ale nie będę przywracał. Niech się inni wypowiedzą, działają. Dostzregam logikę w Pańskich słowach, ale logikę tego rodzaju, która każe z wszystkich biogramów polskich powojennych profesorów usunąć tytuł prof. dr hab. bowiem tytuł profesora nadaje prezydent/Rada Państwa, a od 1945 legalny organ ten znajdował się w Londynie, a w Warszawie władze były całkowicie niekonstytucyjne (co jest bezspornym faktem), więc nie mające prawa czegokolwiek nadawać. idąc dalej, również wszyscy mgr, dr w Polsce nie istnieją, bo zrobili swe prace u nielegalnych promotorów i przed nielegalnymi władzami uczelni. Itp., itd. Ale jak mówię, niech inni działają, zwłaszcza skoro sądzi Pan, że związek z Wrocławiem ogranicza moją obiektywność w danym temacie. Faktycznie mamy sporo userów spoza Wrocławia i dajmy im głos. --Piotr967 podyskutujmy 00:20, 25 sie 2009 (CEST)
Słowo "profesor" ma wiele znaczeń, w tym tytuł naukowy nadawany przez prezydenta RP. Równie dobrze ja mogę przyznać Panu ten tytuł, ale nie będzie to tytuł oficjalny. W USA mógłbym nawet syna nazwać "Profesor". Tak więc to się ma nijak do tej dyskusji. Proszę zauważyć, że ja nie mówię ile lat ma UWr. Ja tylko postuluję, by nie promować jednej tylko opcji, a są przynajmniej dwie (sam naliczyłem 4). Ja zapproponowałem obydwie daty, bo jednak 1945 to był rok, który istotnie zmienił zasady działania oraz kadrę uczelni. Dziś ta uczelnia chce być kontynuatorem Śląskiego Uniwersytetu we Wrocławiu im. Fryderyka Wilhelma. Ale w 1945 r. założyciele tej uczelni mieli raczej inne nastawienie do niemieckości. A liczy się przecież to co zrobiono wtedy. Jeśli odcięto się od korzeni niemieckich, to dziś resentymenty za 300-letnością mogą być nazwane naiwnym emocjonalizmem. Dziś UWr robi wszystko by nawiązać z powrotem do uczelni fryderykowskiej. Ale tak czy siak, 50 lat socjalizmu to wyrwa w tej historii i to trzeba powiedzieć. Bo to nie jest oczywiste jak 2+2=4, że UWr ma 300 lat. Ponieważ wyliczanie lat można prowadzić na wiele sposóbów, warto o tym napisać w artykule, a nie tylko trąbić za marketingowcami: UWr powstało w 1702 r. (chyba, że mówimy o historycznym ŚUWr). Bo to nie przystoi obiektywizmowi Wikipedii promować tak jedną "prawdę".--TomaszHolband (dyskusja) 03:39, 25 sie 2009 (CEST)
  • Jako osoba niezwiązana z Wrocławiem (tylko z przywołanym wyżej Krakowem) podam przykład ze swego miasta. UJ powstał w 1364 roku a później został odnowiony. Bywa więc i tak, że historia uczelni przyjmowana w rocznicach nie obejmuje tylko okresu pełnej ciągłości instytucjonalnej. Bywa też i tak, że chce się honorować obie daty. Taka wola ludu i nic się na to nie poradzi. Problem kontynuacji lub odcinania się od przeszłości jest szeroki i tyczy się nie tylko uczelni ale również zobowiązań i systemów prawnych całych państw (Rosja – ZSRR – Rosja, Polska – Ziemie polskie pod zaborami – II RP – okupowane ziemie polskie – PRL - III RP). Nie przesądzając konkretnych sformułowań chciałbym zachęcić do zebrania tego co stanowi bezsporne fakty. Faktem takim jest istnienie uniwersytetu pod starą nazwą oraz dekret powołujący UWr. Trzeba wskazać wszystkie daty oraz źródła a tymi powinny być akty prawne na podstawie których uczelnię zakładano (mam tu na myśli zarówno te niemieckie jak i PRL-owskie). Wydaje mi się, że przydatny byłby akapit mówiący o wojnie, losach naukowców niemieckich oraz o naukowcach, którzy rozpoczęli pracę w UWr po wojnie. Zamiast umieszczać wypowiedzi dokonujące jednoznacznych ocen lepiej chyba byłoby pozwolić czytelnikowi na własną refleksję nad prawdą historyczną. Myślę też, że usunięty tekst miał w sobie za dużo cech komentarza zwłaszcza w zakresie porównania ze Stołeczno-Królewskim Miastem Kraków (ale to moje prywatne zdanie). Pozdrawiam serdecznie. -- Miłosz (dyskusja) 11:06, 25 sie 2009 (CEST)
  • Zgadzam się, że mój tekst o kontrowersjach z pewnością nadawał się do korekcji/uzupełnienia/poprawienia. Ale raczej niedo usunięcia. Te kontrowersje są. Gdy przedwojenne partie reaktywowały się po 1989 r. to jest zrozumiałe, że ta reaktywacja jest rodzajem uzurpacji, gdyż najczęściej nie żyją już ludzie, którzy zapewnialiby ogniwo pośrednie. Niemniej jednak wiadomo jakieideały przyświecały tym partiom i jeśli ktoś ma podobny program i elektorat, to w pewien sposób ma prawo do użycia dawnej nazwy. Ponieważ nowy UWr w żadnym prawie stopniu nie zaczerpnął z tradycji przedwojennego UWr (te ciągoty pojawiają siędopiero teraz), więc istnieje uzasadniona konieczność wykazania, że UWr ma pewną krytyczną datę w swej historii: 1945 r. Tak samo jak nieistniejące przez 60 lat partie MUSZĄ zaznaczać w swych "biogramach", że może protoplasta powstał w 1919 r. alereaktywacja nastąpiła w 1989 r. Tyle, że jak już mówiłem, partie nie tylko korzystają z nazwy, ale i z całego wachlarza tradycji. Tymczasem UWr przez 50 lat PRLu odżegnywał się od niemieckości. Proszę jednak zauważyć, że dla polskiego prawa uczelnia ta powstała w roku 1945 (wraz z wydaniem dekretu) a więc polska wikipedia ma prawo wskazywać tę datę. W mojej edycji oprócz roku 1945 dodałem także rok 1702 ze wskazaniem, że to rok założenie historycznej uczelni. Jest to rozwiązanie kompromisowe pokazujące, że kwestia kontynuacyjności jest dyskusyjna i różna w zależności od opinii i punktu widzenia. Przecież encyklopedyści nie mogą decydować czy jest kontynuacja czy też nie. Prawnie, moralnie, w wymiarze ludzkim i w zakresie tradycji, kontynuacji nie było; w wymiarze infrastrukturalnym, geograficznym i nomenklaturowym można już mówić o kontynuacji. Zachęcam do zapoznania się z bardzo obiektywnym esejem: http://www.miastowroclaw.pl/wro.php?r=art&nr=90&id_watek=54 --TomaszHolband (dyskusja) 06:44, 27 sie 2009 (CEST)
Quote-alpha.png
Przecież encyklopedyści nie mogą decydować czy jest kontynuacja czy też nie.
a parę zdań wyżej:
Quote-alpha.png
Ponieważ nowy UWr w żadnym prawie stopniu nie zaczerpnął z tradycji przedwojennego UWr (te ciągoty pojawiają siędopiero teraz), więc istnieje uzasadniona konieczność wykazania,...
Z taką agendą i takim podejściem tracisz zaufanie kogokolwiek, kto mógłby się zgodzić z argumentacją. Wskaż źródła na propagandowość i nieprawdziwość stwierdzenia, inaczej ta dyskusja nie ma sensu. Z mojej strony EOT. Lukasz Lukomski (dyskusja) 13:16, 27 sie 2009 (CEST) PS - trzymajmy dyskusję w jednym miejscu - pisanie sążnistych wypracowań na stronach dyskusji wikipedystów nie ułatwi czytania w przyszłości. Lukasz Lukomski (dyskusja) 13:16, 27 sie 2009 (CEST)
  • Absolutnie zgadzam się z postulatem zmiany daty powołania Uniwersytetu Wrocławskiego. Należy zmienić datę bo jest to skrajne zakłamanie. Proszę o szczerą dyskusję w tej sprawie, bo w takich sytuacjach Wikipedia traci jakikolwiek sens. 15:25, 7 sie 2011 (CEST)
Podobna dyskusja toczyła się też tu: [3] Marek M (dyskusja) 16:08, 7 sie 2011 (CEST)
  • Ale o czym tu dyskutować? Fakty, daty, tego nie można zakłamać, jednak przykład Wikipedii pokazuje, że z całą pewnością można! To skandaliczne. Moja edycja została cofnięta bo taka jest "wersja historii". ZERO merytoryki, ważne jest co chcemy osiągnąć. Czy samo pisanie historii to też wojna?? Skandaliczne żonglowanie faktami, jak komu wygodnie.
Dokładnie, nie ma o czym dyskutować. Wystarczy przeczytać: http://www.uni.wroc.pl/o-nas/historia-i-misja-uczelni Patrol110 (dyskusja) 17:10, 7 sie 2011 (CEST)