Dyskusja:Wiosna (partia polityczna)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Trzecia droga[edytuj kod]

w jakim sensie partia Wiosna ma wpisane w poglądy 'trzecia droga' - program rozpisany na wiki to stricte program państwa opiekuńczego mikolajewskip (dyskusja)

Ideologie[edytuj kod]

Ideologie to mogą być także różne nurty w ugrupowaniu - niekoniecznie główny, więc socjaldemokracja by pasowała jak najbardziej – nawet jeśli nie jest główną ideologią partii. Chociaż to ona jest uźródłowiona, a nie socjalliberalizm. Natemat: „Z przedstawionych haseł jawi się obraz partii socjalistycznej, mocno lewicowej, na pewno nie gospodarczo liberalnej.” WP: „To wszystko postulaty europejskiej socjaldemokracji.” (tylko potem są przedstawione pewne wątpliwości, więc to może by uzasadniało socjalliberalizm, ale dobitnego źródła na takie określenie tej partii nie ma). Co do tzw. progresywizmu – przy żadnej innej partii nie ma takiej ideologii. To jest w ogóle ideologia polityczna? Modne słowo ostatnio, wygląda mi to raczej na nowomowę. A co do antyklerykalizmu... Nie no, sorry. Wyborcza: „Już teraz Biedroń może się też szykować na wojnę z polskim Kościołem, bo jest więcej niż pewne, że ten nie odpuści mu zapowiedzi wygłoszonych na Torwarze. Likwidacja Funduszu Kościelnego, wycofanie religii ze szkół, opodatkowanie duchownych i tzw. tacy, renegocjacja konkordatu – tutaj przewodniczący poszedł dalej nawet od swojego dawnego mentora i pryncypała Janusza Palikota. Oczywiście, Biedroń już przed konwencją nie mógł liczyć na poparcie Kościoła, ale teraz na pewno może liczyć na jego wrogość i zemstę. Chyba, że elektorat antyklerykalny istotnie rozrósł się od czasów, gdy w 2011 roku Palikot wprowadzał swoją trzódkę do Sejmu.” Już nie wspominam nawet o „Gościu Niedzielnym” ("Nie da się ukryć, że program nowej partii oparty jest głównie na hasłach antyklerykalnych, czy wręcz antykościelnych") albo o politycznych prawicowych portalach, gdzie też się to podkreśla. Antyklerykalizm, no wyraźnie jest napisane: „ideologia społeczno-polityczna i postawa życiowa wyrażająca się w niechętnym lub wrogim stosunku do udziału kleru w życiu społecznym i politycznym”. Wiosna ma chętny stosunek do udziału kleru w życiu publicznym, czy niechętny? Partia nawet wg Wyborczej przebija Palikota w tych kwestiach, może jeszcze Palikot nie był antyklerykalny... Proszę mi do jutra podać konkretny powód, w czym program Wiosny jest sprzeczny z antyklerykalizmem – jeśli nie, to zabezpieczam hasło z tą ideologią. Pawmak (dyskusja) 23:33, 9 lut 2019 (CET)

Bardzo krótki termin odpowiedzi. Opodatkowanie kościoła to nie jest tzw. antyklerykalizm. Linczowanie kleru, umieszczanie księży w więzieniach, eksterminacja duchownych już tak. Opodatkowanie tacy to co najwyżej zapewnienia państwu nieco dochodu na edukację, na infrastrukturę, na cokolwiek państwo potrzebuje, żeby kraj nie był utrzymywany po taniosze--Trzecimaja (dyskusja) 14:34, 10 lut 2019 (CET) Zatem nie możemy mówić, że program Wiosny jest sprzeczny z antyklerykalizmem. Gdyby byli antyklerykalni, zdelegalizowaliby kościół i uwięziliby wszystkich duchownych tylko ze względu na bycie duchownym (to nadla ok więzić duchownych za malwersacje i przestępstwa seksualne).--Trzecimaja (dyskusja) 14:38, 10 lut 2019 (CET) Co do progresywizmu, to ogólna idea, jak przyzwoitość. Brakuje jej szczegółów. Lepiej napisać o np. reformie środowiskowej i przeciwdziałaniu smogowi. W pogramie wyborczym takie ogólniki są ok, ale na Wikipedii powinny być szczegóły. Są one w programie też wspomniane.--Trzecimaja (dyskusja) 14:41, 10 lut 2019 (CET)
To proszę jednak przeczytać, co jest napisane w haśle „Antyklerykalizm”. Podstawą antyklerykalizmu jest sprzeciw wobec niektórych przejawów działalności duchowieństwa, a szerzej – instytucji wyznaniowych religijnych (w odróżnieniu od wierzeń i idei świeckich). Niezgoda na wpływ tych instytucji na pozareligijne życie społeczeństwa, napominanie lub ingerencję w sprawach dotyczących prawa. Antyklerykalizm może występować z różnym nasileniem, w zależności od tego, na ile jest reprezentatywny dla społeczeństwa, i nawiązywać do różnych źródeł ideowych. Antyklerykalizm nie jest postawą niechętną wobec wiary czy religii jako takiej. Albo w tej sekcji: „Antyklerykalizm krytykuje m.in.” – zdaje się, że każdy z trzech wymienionych punktów jest zgodny z programem Wiosny. Jeśli partia Palikota nie chciała zamykać ani eksterminować duchownych i delegalizować Kościoła (tak, dużą literą się pisze to słowo), to nie była antyklerykalna, tak? I Antyklerykalna Partia Postępu „Racja” (pózniejsza Racja PL, która weszła w skład TR) też nie? Błagam... A progresywizm to być może przeciwieństwo konserwatyzmu, ale jednak takie słowo nie przyjęło się jako ideologia polityczna i w słownikach takie pojęcie jako odnoszące się do polityki zdaje się nie występuje. Nie wiem jak jeśli chodzi o partie zagraniczne, ale w żadnym innym infoboksie polskiej partii takie słowo nie występuje (a pasowałoby do wielu). Pawmak (dyskusja) 14:59, 10 lut 2019 (CET)
Według takiej definicji, kiedy jest się dzieckiem na skraju molestowania przez księdza, odmówienie mu jest antyklerykalizmem. Antyklerykalizmem według tej definicji jest też ściganie księży za angażowanie się w działalność kryminalną, np. ukrywając pedofilię w kościele instytucjonalnie, lub malwersując fundusze. Pisanie słowa kościół zależy, który kościół ma się na myśli, ale jeśli zrozumiałeś o co chodzi, i nawet masz taką pewność, że mnie poprawiasz, to oznacza, że rozumiesz zdanie, więc korygowanie jest raczej nie na miejscu, bo zadaniem języka jest komunikacja, a taką rolę spełniła mojja wypowiedź. Wiele osób w Polsce jest antyklerykalnych, więc to słowo wabiące wyborców, ale tak naprawdę idea Wiosny to opodatkowanie tacy, co jest obecne w wielu krajach. Progresywizm, regresywizm czy konserwatyzm to idee bardzo niekonkretne. Nie mówią o tym, czy i jak dana partia odnosi się do zmiany klimatu, która jest faktem, jak również energii fuzyjnek, więc czy konserwa czy progres, jakoś muszą się odnieść, a te nazwy nie mówię konkretów. Są dobre jako slogany wyborcze i na pamflety, ale nie w konkretnej dyskusji. Właśnie dlatgo, zamiast dawać jakieś slogany, np. progresywizmu czy antyklerykalizmu, po prostu napisać, o co konkretnie chodzi poprzez wymienienie propozycji wyborczych. Co do partii zagranicznych, to nie ma to większego znaczenia, bo to, co dzieje się w Polsce nie jest wielce rózne od reszty świata, którego Polska jest częścią. To właśnie urok nauki - jej wnioski musza być uniwersalnie sprawdzalne--Trzecimaja (dyskusja) 17:23, 10 lut 2019 (CET)
Dwa pierwsze zdania to bzdury, karnie każdy powinien odpowiadać tak samo i przedstawiciele żadnego nurtu ideowego nie uważają inaczej. A nazwy ideologii wiadomo, że obejmują tylko część poglądów – np. konserwatysta może być zdecydowanym zarówno zwolennikiem, jak i przeciwnikiem zielonej polityki. Po prostu chodzi o objęcie tego, co trzeba, dlatego wpisuje się kilka. Co do antyklerykalizmu, to w Polsce nie jest to popularny pogląd i nie przyciąga rzesz wyborców – nie bez powodu nawet wspomniana mała partyjka „Racja” zrezygnowała z tego członu. A partia Biedronia chce mieć duże poparcie, dlatego rozumiem, że nazywanie jej poglądów po imieniu nie jest dla niej wygodne (przecież oni nawet nie chcą się jasno określać jako lewica, choć to jasne jak słońce, że są po lewej stronie), ale w encyklopedii muszą być prawdziwe informacje – jeśli już w tej chwili mamy hasło o tej partii, choć tak naprawdę jego obecność budzi spore wątpliwości, jednak tak zdecydowano w Poczekalni. Pawmak (dyskusja) 21:00, 10 lut 2019 (CET)
Oh? To bardzo interesujące, ale to typowa reakcja kogoś, kto nie rozumie lingwistyki. Język jest narzędziem komunikacji, nie zaś relikwią. Wierz mi, że język to nie tylko gramatyka/pisownia normatywną czy preskryptywną (czyli co i jak się pisze, czy jest pisane ;) ). Język, w tym przypadku polski, jest znacznie większy, niż to, co jest uczone w szkołach. Właśnie dlatego mamy gramatykę deskryptywną czy opisową. W każdym wypadku, myślę, że twój komentarz jest dość nieuprzejmy. Kiedy piszesz osobom takie rzeczy (nazywając ich wypowiedzi bzdurami), sprawiasz im przykrość, a osoby z kwalifikacjami prawdopodobnie widzą twoją perspektywę jako zabawną lub smutną (ignorancja smuci mnie). Zniechęca też do uczestniczenia w projekcie ludzi ucżacych się polskeigo, ale mogących dodać ważne perspektywy, czy łamiące polonocentryczność artykułów. Nie rozumiem, czemu ma to służyć. Dalej idąc, jak zauważasz, konserwatyzm to też bezkształtny slogan, bez konkretów. Stąd tak kluczowe jest jego ściślejsze definiowanie w tym artykule. Co do antyklerykalizmu, nie mam konkretnych danych, więc bez konkretów trudno mówić o czymś. Mówiąc o tradycjach antyklerykalnych, mam na myśli PRM, ale też istnienie od 1990 czasopisma NIE. W latach 90. i w pierwszych latach XXI wieku przy tygodniku działało stowarzyszenie Ruch Społeczny Niezależna Inicjatywa Europejska „NIE”. Członek tego stowarzyszenie zaostał wybrany na posła. Wiemy też, że sceptyczny film o klerze był hitem, najbardziej oglądanym w kinach w Polsce filmem wszech czasów. To przy różnicy w religijności między starszymi (powyżej 40 lat) a młodszymi (poniżej 40 lat) grupami wiekowymi (najwyższa na świecie róznica). Pewien antyklerykalizm w Polsce istnieje moim zdaniem, na tej podstawie. Nie znam też nikogo, kto nie mówi, że nei wierzy lub wierzy w Boga, ale nie w duchowieństwo. Antyklerykalizm partii pomaga, ale Partia Biedronia nie wygra, ponieważ ludzie w Polsce nie widzą powiązania między gospodarką węglową a zmianą klimatu, choć nasz kraj jest jednym z głównych emitorów gazów cieplarnianych. Ludzie nie rozumieją też związku zanieczyszczeń, degradacji środowiska i smogu z chorobami i niską średnią długością życia w Polsce. Poza tym, Biedroń jest gejem, a większość Polaków jest zdania, że nie powinien mieć prawa do tego, by poślibić swojego de facto męża (ani ja do tego, by małżeństwo między mną a moim mężem było w Polsce uznane, może poza ostatnim sondażem, gdzie większość opowiedziała się za tym, że małżeństwa osób tej samej płci zawarte za granicą powinny byc uznawane w Polsce, ale to jedno badanie, i nie w Polsce), a wielu najchętniej by zapakowało Biedronia (jak i mnie) do wagonu bydlęcego i zagazowało w Auschwitz lub spaliło na stosie (tak, są tacy ludzie, i nie ponoszą kary za nawoływanie do eksterminacji), już nie wspominając o mieszaniu z błotem, które jest na porządku dziennym, zwłaszcza u przedstawicieli partii PiS, PO, SLD czy Wolność (paradoksalnie, bardzo homofobiczna) czy innych illiberalnych społecznie polityków. Polecam lekturę artykułu homofobia. Co do lewicy, to ma ona zbyt szerokie znaczenie. Tak samo, jak prawica. Lewica w jednym kraju może mieć ideologię zupełnie inną, niż w innym kraju. Prawica jednego kraju często jest lewicą innego, lub na przemian. Liczy się stanowisko w konretnych kwestiach lub ogólne wizje w konkretnych tematach. To dlatego tak ważne, by zamiast sloganów, wspominać te idee partii, nawet szczegółowo. Np. zielona polityka brzmi lepiej (może nie w polskim, bo to brzmi, jak nieobeznanie dla laika), bo brzmi konkretnie - ochrona środowiska, redukcja zanieczyszczeń i zrównoważony rozwój. To daje artykułowi wyższy poziom. Slogany zostawmy marszom, pamfletom i przemowom.--Trzecimaja (dyskusja) 00:51, 11 lut 2019 (CET)
I po co te wywody? Są jasno opisane definicje poglądów politycznych i dość łatwo stwierdzić, czy dane ugrupowanie je spełnia, czy nie. W oczywisty sposób nie jest antyklerykalizmem domaganie się, aby duchowni tak samo odpowiadali karnie za to, co trzeba, gdyż nie ma to żadnego związku z wpływem duchowieństwa na życie publiczne. Przykłady poglądów antyklerykalnych są podane, Wiosna je spełnia i tyle. A konserwatyzm też oznacza dość konkretne rzeczy, tyle że nie obejmuje całości poglądów (jak żadna ideologia), więc nic takiego nie mogłem zauważyć. Konserwatyzm to konkretna ideologia polityczna, a progresywizm jako taka się chyba nie przyjął. Pawmak (dyskusja) 08:50, 11 lut 2019 (CET)
To jest dyskusja, stąd "wywody", bo o nie proszisz, więc nie rozumiem, czemu się oburzasz. Co do definicji, to nigdy nie ma jednej definicji. Co do antyklerykalizmu, to przykro mi, ale wiele osób płaci podatki i to nie jest jakiś przejaw bycia anty, ale po prostu kwestia utrzymania państwa, bo wszystko kosztuje. Twoim zdaniem płacenie podatków przez kler to antyklerykalizm. Niestety Wiosna nie zasługuje na to miano. Co do konserwatyzmu, to w jaki możliwy sposób jest on konkretny? Wiele osób mówi o sobie konserwatysta, ale tak naprawdę nie są w stanie powiedzieć, za czym się opowiadają. To bezideowy termin sam w sobie. Taki slogan, ale tak naprawdę nic z niego nie wynika, jak wytłumaczono w moich... "wywodach"--Trzecimaja (dyskusja) 11:16, 11 lut 2019 (CET)
Nie sprowadzaj w koło wszystkiego do podatków (zresztą duchowni płacą podatki, więc pewnie chodzi o ich dokładanie), bo partii chodzi ogólnie o ukrócenie obecności religii w życiu publicznym. Chcą ją wycofać ze szkół (chociaż uczniom jest wygodniej, żeby była w szkole), zlikwidować Fundusz Kościelny (i pewnie nic w zamian), sprzeciwiają się święceniu obiektów publicznych (co Biedroń w Słupsku praktykował, zdejmował też krzyże w urzędzie), no „prawdziwy rozdział Kościoła i państwa” jak powiedzieli. Wszystko dokładanie zgodnie z definicją. Zresztą tu nawet Biedroń expressis verbis mówi: Polacy są w dużej mierze antyklerykalni i czują, że Kościół jest dziś zbyt pazerny na wpływy albo Myślę, że w polskim społeczeństwie wychodzi pewne DNA, że z jednej strony mamy przywiązanie do tradycji religijnych, a z drugiej – przywiązanie do antyklerykalizmu. To co, Biedroń może się nie odwołuje do tego antyklerykalizmu, o którym mówi? Proszę przestać po prostu mydlić oczy - w jakimś sensie nawet obecny papież jest antyklerykalny i bp Pieronek też tak o sobie mówił, więc nie oznacza to nie wiadomo czego ("eksterminacji"... :D). Oczywiście tylko w jakimś sensie – który od politycznych antyklerykałów jest daleki (dlatego w żadnym wypadku nie dodamy tej ideologii np. do PO czy pewnie nawet Nowoczesnej), ale do takiej partii jak Wiosna pasuje on idealnie, sorry. A co do dyskusji, to nie polega ona na rozpisywaniu się niekoniecznie na temat (tym bardziej ad personam, bo ja się do nikogo personalnie nie odnosiłem). Pawmak (dyskusja) 18:19, 11 lut 2019 (CET)
Twoim zdaniem papież i arcybiskup są antyklerykalni. Antyklerykalny kler. To bardzo ciekawe stwierdzenia. PiS też jest antyklerykalny w oczach Rydzyka. Przypomina mi to przykład dziecka odmawiającego księdzu molestowania i będące tym samym antyklerykalnym. Co do kasy, to ma ona znaczenie, bo państwo polskie jest niezamożne i często prowadzone po taniosze, a bieda jest powszechna (szczerze mówiąc, nie wiem, w jaki sposób ludzie w Polsce mają zaoszczędzać cokolwiek na stare lata), jest też w Polsce organizacja religijna z przywilejami finansowymi, których nie ma żadna organizacja dobroczynna. Kasa to bardzo dobra rzecz do wspomnienia, bo od lat mamy system kapitalistyczny, w którym kasa ma znaczenie. Co do Wiosny, to warto wspomnieć, że centralnymi punktami Wiosny jest jednak państwo opiekuńcze, reforma energetyczna i reforma wynagrodzeń. To one mają największe znaczenie. Polityka wobec kościoła została już wspomniana w treści, więc wystarczy. Kościół może być traktowany jako organizacja dobroczynna (choć szczerze mówiąc, trudno tak ją nazwać, biorąc pod uwagę jej instytucjonalną ochronę przestępców seksualnych, zaangażowaniem w pseudoterapie osób homoseksualnych, regularnymi próby kontrolowania polskiej demokracji i regularnymi wypowiedziami homofobicznymi deprecjonującymi związki małżeńskie i partnerskie osób tej samej płci) z możliwością odpisania na nią 1% podatku. Co do święceń budynków, to byłyby one bez znaczenia, co najwyżej przedmiotem ubaw blogów, ale takie święcenia kosztują. Tak samo, jak ślub, chrzest, komunia... Nie dziwi zatem, że ktoś (Biedroń lub nie) nie chciał wyrzucać pieniędzy na coś, co nie jest potrzebne, a można wydać lepiej (przypominam, że Polska to nie jest aż tak kraj bogaty, więc trzeba się liczyć z groszem, jeśli nie chce się doprowadzić samorządu do ruiny, w której Polska niby była, i pewnie nadal jest). Krzyż w budynkach państwowych daje znaczenie faworyzowania światopoglądu dominującego, który nie potrzebuje wsparcia, bo nie jest zagrożony (poza swoją chciwością i korupcją). Co do słów Biedronia, nie są one pomocne dla antyklerykałów, bo jedynie stawiają kościół w utrzymywalnej pozycji. Jego zabranie to nic nie znaczący znak. Antyklerykał wie, że po to, by kościół upadł, trzeba pozwalać mu sięgać po więcej władzy i podnieść pragnienie reform do poziomu, kiedy kościół upadnie, jak upadł w Hiszpanii i w Irlandii, po latach nadużyć, zwłaszcza w Irlandii. Symboliczne akty Biedronia są na korzyść kościołów, bo dążą w dodatku zmniejszenia konfliktu i koegzystencji, gdyż nie rzuca się w oczy jego żądza kontrolowania kraju, a zatem odwlekana jest jego nagła marginalizacja. Trudno powiedzieć, że nie odnoszisz się ad hominem, skoro poniżasz dyskutanta bez przyczyny ("bzdury"), a przy okazji wykazując niezrozumienie tematu (lingwistyki), na który się wypowiadasz. Możemy zacząć jednak na nowo.--Trzecimaja (dyskusja) 02:38, 12 lut 2019 (CET)
Bzdurami nazwałem absurdalne słowa, a nie żadnego człowieka, natomiast Kościół jako instytucję piszemy dużą literą, co proponuję przyjąć do wiadomości. Co do „antyklerykalnych” hierarchów (dla ścisłości, Pieronek abpem niestety nie był) – właśnie dlatego napisałem, że w jakimś sensie, dalekim od politycznego. Papież nazwał wszak klerykalizm herezją. Co do tego, co jest centralnym punktem programu Wiosny, można dyskutować (nie mówię, że „Gość Niedzielny” ma rację), ale tak czy inaczej antyklerykalizm jest jednym z elementów programu tej partii i żadne zawijasy, mówiące czym rzekomo jest antyklerykalizm (raz, że linczowaniem księży, a innym razem, że dążeniem do wpływu Kościoła na władzę :D), temu skutecznie nie zaprzeczą. Podobnie jak nacechowane stwierdzenia, prymitywna generalizacja na podstawie jednostkowego przypadku jako dowodu na cokolwiek, kpiny z obrządków religijnych, czy mylenie ofiar co łaska (których niedobrowolność papież mocno skrytykował) z zapłatami. Pawmak (dyskusja) 19:28, 12 lut 2019 (CET)
Myślę, że ta dyskusja jes bez sensu. Zablokowałes artykuł już dni temu, więc dyskusja, któr a w trybie dnia chciałeś wywołać, nie ma sensu, bo zrobiłeś, co zrobić chciałeś. Oczywiście wspominać o antyklerykalizmie można. To bardzo się ceni, biorąc pod uwagę zepsucie kościoła Poza tym, wspominanie słowa w jak największej ilości publikacji pomaga w jego wszechobecności. Niestety jednak moim zdaniem partia Biedronia antyklerykalna nie jest, ale to pewnie wiesz. załuję zaangażowania się w bezsensowną dyskusję--Trzecimaja (dyskusja) 04:14, 13 lut 2019 (CET)
Zablokowałem dla nieredaktorów, na razie wystarcza. Do zdania właśnie niczym nie przekonałeś, a antyklerykalizm i tak jest wymieniony w infoboksie na ostatnim miejscu, więc nie jest potraktowany jako najistotniejszy (nie wiem, czy słusznie, ale to już nie rozstrzygam). Pawmak (dyskusja) 08:01, 13 lut 2019 (CET)
Myślę, że nie szukałeś debaty. Przesłanki to to, że dałeś deadline 1 dnia na dyskusję, ale też to, że dodałeś słowo, co do którego nie ma uzasadnienia naukowego, ale to nie jest typowy artykuł, na którym się skupiam, więc niech to będzie twoje dziecko, ale są tego konsekwencje, bo za dzieci się odpowiada.--Trzecimaja (dyskusja) 01:09, 14 lut 2019 (CET)
Debaty tak nie mającej sensu na pewno nie szukałem, zgadza się. Pawmak (dyskusja) 12:11, 14 lut 2019 (CET)
Widze, że masz wnioski, co ma sens, a co nie. Powodzenia w monologu.--Trzecimaja (dyskusja) 02:43, 15 lut 2019 (CET)
Sam napisałeś słusznie o braku sensu dyskusji. Nie pisz więcej. Pawmak (dyskusja) 12:29, 15 lut 2019 (CET)
To na co udajesz, że dyskusji szukasz? Przypominasz mi przeciwnika nauki o zmianie klimatu, który wybrzydza nad czymkolwiek, co się stawia przed nim.--Trzecimaja (dyskusja) 22:25, 15 lut 2019 (CET)
Człowieku – po prostu skoro ciągle wywalano pewną ideologię z hasła, to chciałem, żeby ktoś to w dyskusji uzasadnił. A że się nie dało przekonująco, to już nie moje wina naprawdę. Pawmak (dyskusja) 22:41, 15 lut 2019 (CET)

Zmiany po wyborach do Parlamentu Europejskiego[edytuj kod]

Po wyborach Wiosna ma 3 eurodeputowanych oraz dołączyła do Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D) Michalowsky4 (dyskusja) 21:30, 5 cze 2019 (CEST)

Nie ma, tylko będzie mieć po rozpoczęciu nowej kadencji. Pawmak (dyskusja) 22:50, 5 cze 2019 (CEST)

Niezgodna lista Senatorów[edytuj kod]

Oprócz wicemarszałkini Stanieckiej, Pan Wojciech Konieczny jest Senatorem z Komitetu Lewicy, co daje 2 Senatorów, a nie 1. Proszę o zmianę.

To jest hasło o partii Wiosna, a nie o koalicji Lewica (komitetu Lewica zresztą nie było, był komitet SLD; nie ma również nawiasem mówiąc kogoś takiego jak „wicemarszałkini Staniecka”). Pawmak (dyskusja) 23:15, 5 cze 2020 (CEST)
Literówka. Gabriela Morawska-Stanecka. Zachęcam do zapoznania się ze stroną https://lewica2019.pl/klub-parlamentarny/64-senat/nr-75/1045-gabriela-morawska-stanecka.Jcmachowski (dyskusja) 21:14, 9 cze 2020 (CEST)
Nie bardzo widać cel zapoznania :) Pawmak (dyskusja) 21:57, 9 cze 2020 (CEST)