Literatura fantastycznonaukowa w Polsce

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
XXX Polcon w Poznaniu (2015)

Literatura fantastycznonaukowa w Polscefantastyka naukowa jako gatunek w literaturze polskiej pojawiła się pod koniec XIX wieku pod wpływem twórczości Jules’a Verne’a. Sam termin fantastyka naukowa został użyty po raz pierwszy w recenzji jednej z książek Stanisława Lema[1], uznawanego za najwybitniejszego przedstawiciela polskiej literatury fantastycznonaukowej[2]. W latach 70. XX wieku pojawiły się pierwsze organizacje fandomu, a wraz z nimi pierwsze fanziny[3].

Historia[edytuj | edytuj kod]

Do 1918[edytuj | edytuj kod]

Michał Dymitr Krajewski – autor pierwszego w literaturze polskiej opisu podróży na Księżyc

Polska fantastyka naukowa wyrosła na gruncie literatury utopijnej. W 1785 ukazała się powieść Wojciech Zdarzyński, życie i przypadki swoje opisujący autorstwa Michała Dymitra Krajewskiego, która jako pierwsza w literaturze polskiej opisała wyprawę na Księżyc. Aby uprawdopodobnić fabułę, Krajewski wykorzystał balon jako środek podróży[4]. Opisy latających maszyn, broni szybkostrzelnej oraz przyszłości medycyny znaleźć można w Podróży do Kalopei, do kraju najszczęśliwszego na świecie... Wojciecha Gutkowskiego z 1817[5]. W polskim oświeceniu fantastyczność demaskowana była zazwyczaj pod koniec utworu, tak jak ma to miejsce w Rękopisie znalezionym w Saragossie Jana Potockiego, gdzie pojawienie się zjaw jest kpiną racjonalnego autora z przesądów[6]. W epoce romantyzmu elementy fantastyczne znaleźć można w utworach inspirowanych twórczością ludową, takich jak Ballady i romanse Adama Mickiewicza lub Balladyna Juliusza Słowackiego, a także w powieści gotyckiej[4]. Należy dodać, iż Mickiewicz zainteresowany był „przyszłością”[6] oraz planował napisanie utopii, w której ważną rolę odgrywałaby technika[7][a]. W latach 40 XIX wieku Cyganeria Warszawska czerpała motywy fantastyczne z twórczości ludowej oraz niemieckiego romantyzmu, szczególnie Ernsta Theodora Amadeusa Hoffmanna. Jednym z utworów tego okresu bliskich konwencji fantastyki naukowej jest powieść historyczna Józefa Bohdana Dziekońskiego Sędziwoj z 1845[6]. W 1858 ukazała się Podróż po Księżycu odbyta przez Serafina Bolińskiego Teodora Tripplina, która antycypowała pozytywistyczne powieści o wynalazkach[9]. Fantastyka naukowa epoki pozytywizmu obejmowała popularnonaukowe pogadanki o celach dydaktycznych (np. Baśń o niezgodnych królewiczach Marii Julii Zaleskiej czy Gucio zaczarowany Zofii Urbanowskiej[10]) oraz utwory o „cudownych wynalazkach” (np. Niewidzialny Sygurda Wiśniowskiego czy epizod paryski w Lalce Bolesława Prusa[10]). Oba nurty wywodziły się z programu pozytywistów, który obejmował m.in. promowanie nauk przyrodniczych[7]. W latach 1901-1910 wydano Trylogię księżycową Jerzego Żuławskiego. Zdaniem Antoniego Smuszkiewicza

przez wiele lat fantastyka polska rozwijała się niejako w ceiniu Jerzego Żuławskiego, ale żaden z utworów do czasów Stanisława Lema nie dorównał trylogii ani wagą poruszanych zagadnień, ani walorami literackimi[11].

Antoni Smuszkiewicz, Fantastyka naukowa w literaturze polskiej. Zarys historyczny

Fantastyka naukowa Młodej Polski wiązała się z zainteresowaniami epoki: zjawiskami paranormalnymi i przyczynami zaburzeń osobowości[11]. Przykładowo Antoni Lange w swojej twórczości tłumaczył w sposób racjonalny zjawiska spirytystyczne i przejawiał zainteresowania współczesną nauką.

1918-1939[edytuj | edytuj kod]

W polskiej fantastyce naukowej dwudziestolecia międzywojennego zaczęto stosować groteskę, głównie w celach satyrycznych. Pojawiają się nowi autorzy oraz nowe problemy. Wśród nowych tematów szczególnie eksploatowany był cudowny wynalazek (np. Eliksir profesora Bohusza Stefana Barszczewskiego z 1923), którego motyw pojawiał się również w powieści kryminalnej (np. Błękitny szpieg Jerzego Bohdana Rychlińskiego z 1926) i przygodowej (np. Wyspa elektryczna Edwarda Krügera z 1925, Wyspa Mędrców Marii Buyno-Arctowej z 1930). Katastrofizm epoki doprowadził do tworzeniach od lat 20. powieści o przyszłości, w których fabułach często pojawia się katastrofa, w tym taka o rozmiarach kosmicznych[12]. W literaturze popularnej był to kataklizm odwracalny lub taki, z którego udawało się uratować „reprezentantów najwyższych wartości zamierającej cywilizacji” (wyjątkiem jest Ostatni na Ziemi Wacława Niezabitowskiego), co umacniało przekonania o możliwości przezwyciężenia każdego niepowodzenia, często dzięki działaniom bohaterów o polskim pochodzeniu[13]. W literaturze wysokiej motyw katastrofy był prezentowany w formie groteski (np. Nienasycanie Stanisława Ignacego Witkiewicza, S.O.S. Jalu Kulka)[12]. W latach 30. zagrożenie konfliktem zbrojnym spowodowało zanik popularnej prozy poświęconej kataklizmom, a jej miejsce zajęły nieliczne utwory artystyczne (np. Dwa końce świata Antoniego Słonimskiego z 1937)[13]. Do konwencji fantastyki naukowe nawiązywał m.in. Stefan Żeromski („promienie Dana” z Róży z 1909; „szklane domy” z Przedwiośnia z 1924)[14].

1945–1989[edytuj | edytuj kod]

Pierwsze wydania wszystkich książek Stanisława Lema

W pierwszych latach po II wojnie światowej literatury fantastycznonaukowa była traktowana przez władze PRL z rezerwą. Mimo to w 1946 w Nowym Świecie Przygód ukazała się pierwsza powieść Lema, Człowiek z Marsa. Odwilż gomułkowska doprowadziła m.in. do zmian w polityce kulturalnej, w związku z czym w Polsce zaczęto drukować utwory fantastycznonaukowe zagranicznych autorów. Twórczość tego okresu charakteryzuje się optymistyczną wizją przyszłego społeczeństwa, które po zaspokojeniu swoich potrzeb na Ziemi postanawia „sięgnąć gwiazd”[15]. Równolegle w twórczości Lema pojawiły się elementy groteskowe, które nawiązywały do powiastek filozoficznych wcześniejszych autorów (np. „Dzienniki gwiazdowe”). Lata 60. to czas krystalizacji konwencji polskiej fantastyki naukowej, która dokonała się dzięki pisarzom takim jak Lem, Krzysztof Boruń, Konrad Fiałkowski, Maciej Kuczyński czy Witold Zegalski[16]. W tym czasie debiutowali m.in. Henryk Gajewski, Dariusz Filar, Tadeusz Zbigniew Dworak, Andrzej Stoff, Edmund Wnuk-Lipiński i Janusz A. Zajdel[17]. W latach 70. pierwsze utwory publikowali m.in. Bohdan Petecki, Adam Wiśniewski-Snerg oraz Wiktor Żwikiewicz[18].

Wydawnictwo Iskry pierwszą książkę fantastycznonaukową wydało w 1953[19], Wydawnictwo „Nasza Księgarnia” rok później (była to Bakteria 078 Mariana Leona Bielickiego). Prócz czterech antologii (z 1964, 1973, 1976 i 1980)[20], od 1974 nakładem „Naszej Księgarni” ukazywała się seria Stało się jutro (do 1985 ukazało się 26 tomów)[21]. Od 1966 ukazywała się seria „Iskier” Fantastyka-Przygoda (do połowy lat 90. ukazało się ponad 100 tomów[22])[19]. Ponadto od 1970 Iskry wydawały cykl antologii opowiadań s-f Kroki w nieznane, pod redakcją Lecha Jęczmyka. W 1978 Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik” rozpoczęła Serię z Kosmonautą, której inicjatorem był również Lech Jęczmyk[23] (do początku lat 90. ukazało się 40 tomów). W 1980 uzyskała ona nagrodę Premio Europeo na V Euroconie w Stresie, dwa lata później zaś nagrodę Prix Europeen na VI Euroconie w Mönchengladbach[24]. W tym samym roku Krajowa Agencja Wydawnicza zapoczątkowała serię Fantazja-Przygoda-Rozrywka (do 1985 ukazało się 33 tomów[24] oraz 12 zeszytów[19])[21].

W 1976 w Poznaniu odbył się III Eurocon[25].

Po 1989[edytuj | edytuj kod]

 Ta sekcja jest niekompletna. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

Krytyka literacka[edytuj | edytuj kod]

Badania nad romansem naukowym rozpoczęły się na początku XX wieku. Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca, pierwszy tom Trylogii księżycowej Żuławskiego doczekał się w 1903 omówienia krytycznego. Recenzje i omówienia drukowały Prawda. Kuryer Literacko-Naukowy, Museion, Chimera, Książka, Kurier Naukowy oraz Tygodnik Ilustrowany. Między I a II wojną światową o fantastyce pisali w Polsce m.in. Karol Irzykowski (Fantastyka z 1918), Stanisław Baczyński (O pojęciu fantastyczności z 1827), Kazimierz Czachowski (Obraz współczesnej literatury polskiej z lat 1934-1936, gdzie znalazł się rozdział Fantastyka) i Ignacy Fik (Dwadzieścia lat literatury polskiej z 1939, gdzie znalazł się podział gatunku)[1]. Powojenna krytyka uznawała początkowo fantastykę naukową za zachodnią literaturę rozrywkową[26]. Pierwszej powieści Lema bronili wtedy m.in. Andrzej Kijowski, Ludwik Flaszen i Adam Hollanek. Sam autor wyraził swoje stanowisko w artykułach O współczesnych zadaniach i metodzie pisarstwa fantastyczno-naukowego (Nowa Kultura, nr 39 z 1952) oraz Imperializm na Marsie (Życie Literackie, nr 7 z 1953). Od tego momentu krytyka literacka zdominowana została przez „twórczą refleksję Lema”[27].

Fandom[edytuj | edytuj kod]

Czasopisma[edytuj | edytuj kod]

Logo Fikcji
Medal pamiątkowy z okazji 30-lecia Fantastyki w 2012 (23. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi)

Fantastyka naukowa zaczęła ukazywać się w polskiej prasie zaraz po zakończeniu II wojny światowej. W 1955 w Młodym Techniku pojawiły się polskie utwory, których autorami byli przeważnie debiutanci. Jeden z redaktorów naczelnych tej gazety, Zbigniew Przyrowski, zajmował się m.in. przeprowadzaniem konkursów oraz opracowywaniem antologii i serii wydawniczych. Od lat 70. fantastyka naukowa zaczęła być drukowana w Perspektywach, Argumentach, Przeglądzie Technicznym, Razem i Tygodniku Studenckim Politechnik. Wydawane od 1982 czasopismo Fantastyka pod względem nakładu było swego czasu pierwszą w Europie oraz drugą na świecie gazetą poświęconym fantastyce (140 tys. egzemplarzy)[28].

Fanziny poświęcone fantastyce naukowej pojawiły się w Polsce wraz z powstaniem pierwszych organizacji zrzeszających miłośników tego gatunku w latach 70. Jednymi z pierwszych zinów były Informator miłośników fantastyki (wydawany od 1976 przez Ogólnopolski Klub Miłośników Fantastyki i Science Fiction), Somnambul (kilkanaście numerów wydanych w latach 1978-1979 przez Klub Miłośników Fantastyki i SF działający przy Śląskiej Akademii Medycznej), Materiały (miesięcznik wydawany w latach 1979-1980) i Pulsar (pierwszy numer, poświęcony historii i krytyce fantastyki naukowej, ukazał się w lipcu 1979). Inne ziny okresu PRL to Fikcje, Kurier Fantastyczny, Tachion, No Wave, Kwazar (wydawany w latach 1979-1985; uznany za najlepszy fanzin na VII Euroconie w Lublanie w 1983), SFanzin, Radiant (1978-1981), Spectrum (1982-1984), Wizje (2 numery w 1981) i XYX[3].

Organizacje[edytuj | edytuj kod]

Statuetka nagrody Sfinks przyznawana przez czasopismo o tym samym tytule

W lutym 1976 w wyniku połączenia warszawskiego Klubu Miłośników Fantastyki przy Staromiejskim Klubie Kolekcjonerów „Antykwariat” oraz Studenckiego FAN-Clubu przy klubie Socjalistycznego Związku Studentów Polskich Uniwersytetu Warszawskiego „UBAB” powstał Ogólnopolski Klub Miłośników Fantastyki i Science Fiction. OKMFiSF współpracował z czasopismami takimi jak Argumenty, itd, Perspektywy, Razem, Nowy Wyraz (w 1977 ukazał się numer specjalny poświęcony utworom twórców związanych w Klubem[b]), Sztandar Młodych i Tygodnik Demokratyczny. OKMFiSF rozwiązano w 1981[29]. 15 czerwca tego samego roku zarejestrowano Polskie Stowarzyszenie Miłośników Fantastyki[30], które posiadało swoje oddziały w Olsztynie, Warszawie, Zielonej Górze, Pruszkowie, Staszowie, Żyrardowie, Opolu, Ostrołęce, Bydgoszczy, Lublinie, Świnoujściu i Kielcach[25]. PSMF wydawało pisma Feniks[c] i SFera[d], a także prowadziło Fundusz im. Stefana Grabińskiego, z którego finansowano stypendia i zapomogi dla twórców. Liczba członków w 1985 wynosiła ok. 1500 osób[30].

W Polsce Ludowej, prócz OKMFiSF oraz PSMF, organizacje fanowskie działały m.in. w Białymstoku, Bydgoszczy, Chełmnie, Częstochowie, Gdańsku (Gdański Klub Fantastyki), Gliwicach, Gorzowie Wielkopolskim, Inowrocławiu[29], Katowicach (Śląski Klub Fantastyki), Kętrzynie, Kłodzku, Koninie, Krakowie, Łodzi, Opolu (SOKIBUS-F), Piotrkowie Trybunalskim, Poznaniu, Płocku, Rzeszowie, Skoczowie, Szczecinie i Wrocławiu[30].

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Wynika to z relacji Antoniego Edwarda Odyńca z 1829, Wyjątku z listu do jednego z redaktorów opublikowanego w Pielgrzymie Polskim w 1833, a także zachowanych fragmentów z lat 1833-1842[8][7].
  2. Byli to Andrzej Krzepkowski, Lesław L.Olczak, Marek Oramus, Zbigniew Prostak, Andrzej Pruszyński, Andrzej Wójcik i Darosław J. Toruń[29]
  3. Kwartalnik; format A5; objętość 120 stron; nakład 5 tys. egzemplarzy[3]..
  4. Dwumiesięcznik; format A3; objętość 16 stron; nakład 5 tys. egzemplarzy[3].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]