O zdradzie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

O zdradzie (ang. Of Treason) – fraszka renesansowego angielskiego dworzanina i poety Johna Harringtona.

Autor[edytuj | edytuj kod]

John Harrington (1560-1612) był synem Johna Harringtona seniora, również poety i Isabelli Markham, dwórki królowej Elżbiety I Wielkiej. Z tej racji dostąpił zaszczytu bycia chrześniakiem monarchini, co otworzyło mu drogę do kariery politycznej. Toczyła się ona jednak ze zmiennym szczęściem, ponieważ niepokorny pisarz nieraz narażał się władczyni swoimi radykalnymi poglądami, zawartymi w kontrowersyjnych pismach. Obracanie się w kręgach dworskich było dla poety najlepszym uniwersytetem. Poznał on od podszewki funkcjonowanie państwa i prawa, co po latach zaowocowało omawianym epigramatem. Największym dziełem literackim Harringtona jest tłumaczenie eposu Ludovica Ariosta Orland szalony, dokonane z zachowaniem wówczas jeszcze egzotycznej dla Anglików formy oktawy[1], czyli strofy ośmiowersowej, rymowanej abababcc, sprawiającej niemałe problemy wszystkim tłumaczom. Na marginesie warto wspomnieć, że Harrington zapisał się w historii techniki jako wynalazca spłuczki toaletowej, którą nazwał Ajax. Ironią losu subtelny poeta został zapamiętany jako konstruktor tego zgoła niepoetycznego, choć bardzo praktycznego urządzenia[2].

Forma[edytuj | edytuj kod]

Utwór Harringtona jest dwuwersowym epigramatem, składającym się z jedenastozgłoskowych, realizujących model pięciostopowego jambu, wersów. Rym, spinający w parę obie linijki, jest przykładem parechezy, czyli skrajnej paronomazji, w której zestawiane słowa różnią się tylko jedną głoską reason : treason.

Treason doth never prosper: what’s the reason?
Why, if it prosper, none dare call it treason[3].

Treść[edytuj | edytuj kod]

Utwór w lakoniczny i łatwy do zapamiętania sposób podaje znaną prawdę, że moralne waloryzowanie ludzkich czynów jest względne i zależy od punktu widzenia. Jak powszechnie wiadomo, historię piszą zwycięzcy, a każdą, choćby największą podłość, można usprawiedliwić chęcią pomocy nowej władzy. Można dyskutować, czy fraszka jest wyrazem cynizmu autora czy tylko – podobnie jak w przypadku Niccoló Machiavellego – trzeźwego spojrzenia na świat.

Przekład[edytuj | edytuj kod]

Utwór Harringtona przełożył na język polski Wiktor Jarosław Darasz[4]. Tłumacz zastąpił jedenastozgłoskowiec oryginału szesnastozgłoskowcem.

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. The first version of Ariosto’s great poem was made by Sir John Harrington, the godson of Queen Elizabeth, who translated it into the same stanza as that of the original. Introduction [w:] The Orlando furioso. Translated into English verse from the Italian of Lodovico Ariosto with notes by William Stewart Rose, Vol. I, John Murray, London 1823, s. V.
  2. Foreword [w:] The letters and epigrams of sir John Harrington together with The prayse of private life. Edited with an Introduction by Norman Egbert McClure, professor of English, Ursinus College, Foreword by Felix E. Schelling, University of Pennsylvania Press, Philadelphia 1930, s. V.
  3. The letters and epigrams of sir John Harrington together with The prayse of private life.o.c.,s. 255.
  4. https://sites.google.com/site/apawwiprzekladziewjdarasza.