Zamach w Paryżu (3 lutego 2017)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zamach w Paryżu (3 lutego 2017)
ilustracja
Państwo  Francja
Miejsce Paryż
Data 3 lutego 2017
Godzina 9:50
Liczba rannych 1 osoba
Typ ataku atak nożowy
Sprawca Abdallah El-Hamahmy
Położenie na mapie Paryża
Mapa lokalizacyjna Paryża
miejsce zdarzenia
miejsce zdarzenia
Położenie na mapie Francji
Mapa lokalizacyjna Francji
miejsce zdarzenia
miejsce zdarzenia
Położenie na mapie Île-de-France
Mapa lokalizacyjna Île-de-France
miejsce zdarzenia
miejsce zdarzenia
Ziemia48°51′40,45″N 2°20′05,60″E/48,861236 2,334889

Zamach w Paryżu – akt terrorystyczny, który miał miejsce 3 lutego 2017 przed wejściem do muzeum Luwru w Paryżu.

Przebieg[edytuj | edytuj kod]

Napastnik, który niósł dwie torby zawierające farby i dwie maczety, próbował wejść do Luwru przez podziemne centrum handlowe. Kiedy żołnierze pilnujący muzeum poprosili o otwarcie toreb, zaatakował i ranił jednego z nich maczetą w głowę, wznosząc okrzyki „Allah Akbar[1]. Inny żołnierz patrolu bezpieczeństwa oddał pięć strzałów w napastnika, raniąc go w brzuch i w nogi. Napastnik został zatrzymany i przewieziony do szpitala. Już po aresztowaniu podejrzany powiedział, że niósł farby w sprayu, aby zniszczyć dzieła sztuki w muzeum Luwru, co uważał za „symboliczny” atak na Francję.

W rezultacie ataku ponad tysiąc osób zwiedzających Luwr zostało pozbawionych możliwości wyjścia z muzeum na kilka godzin[2].

Zamachowiec[edytuj | edytuj kod]

Tuż przed nieudanym zamachem napastnik opublikował na Twitterze wpis w języku arabskim, w którym odwołał się do tzw. Państwa Islamskiego, a także napisał: „w imię Allaha... dla naszych braci w Syrii i bojowników na całym świecie”.

Egipskie ministerstwo spraw wewnętrznych potwierdziło, że napastnikiem był 29-letni Egipcjanin Abdallah El-Hamahmy. Zamachowiec wjechał do Francji posługując się miesięczną wizą turystyczną wydaną 26 stycznia 2017 w Dubaju, gdzie pracował[3]. Ojciec zamachowca odrzucił zarzuty o terroryzm stawiane wobec jego syna, jednak śledczy, po zapoznaniu się z jego działalnością na portalach społecznościowych oświadczyli, że niewątpliwie miał „sympatię wobec idei tzw. Państwa Islamskiego”.

Paris Match nazwał podejrzanego „turystą-terrorystą” opisując go jako członka bogatej rodziny, prawnika, absolwenta prestiżowego egipskiego uniwersytetu w Al-Mansura, ojca siedmiomiesięcznego syna[4].

Reakcje[edytuj | edytuj kod]

Prezydent USA Donald Trump napisał na Twitterze, że napastnik był „radykalnym islamskim terrorystą”[5]. Prezydent Francji François Hollande powiedział, że był to „bez wątpienia” atak o charakterze terrorystycznym[2].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]