Zygmunt Nowakowski (artysta)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zygmunt Nowakowski
Ilustracja
Zygmunt Nowakowski (ok. 1932)
Imię i nazwisko Zygmunt Tempka
Data i miejsce urodzenia 22 stycznia 1891
Kraków
Data i miejsce śmierci 4 października 1963
Londyn
Zawód aktor, pisarz
Odznaczenia
Złoty Krzyż Zasługi Złoty Wawrzyn Akademicki

Zygmunt Nowakowski właściwie Zygmunt Tempka (ur. 22 stycznia 1891 w Krakowie zm. 4 października 1963 w Londynie) – polski pisarz, felietonista, dziennikarz, aktor, reżyser teatralny, doktor filologii polskiej.

Był synem urzędnika Błażeja Tempki i Heleny z Nowakowskich – nauczycielki (jednej z pierwszych kobiet studiujących na Uniwersytecie Jagiellońskim).

Studiując na UJ polonistykę równolegle pobierał nauki w szkole dramatycznej. W 1911 roku Ludwik Solski zatrudnił go w Teatrze Słowackiego. W 1914 roku wstąpił do Legionów Polskich. Po powrocie z wojny zaczął robić błyskawiczną karierę aktorską otrzymując m.in. role: Poety w Weselu, Konrada w Dziadach, Hrabiego w Nie-Boskiej komedii, Don Ferdynanda w Księciu Niezłomnym.

W latach 1926–1929 był aktorem i dyrektorem Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Od 1930 był stałym felietonistą „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”. Wiceprezes KS Cracovia.

Zygmunt Nowakowski jako książę Metternich w spektaklu Orlę Edmunda Rostanda

Kopcu Krakusa W 1930 odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi „za zasługi na polu podniesienia polskiego dramatu narodowego”[1]. W 1937 został laureatem złotego „Wawrzynu Akademickiego” Polskiej Akademii Literatury (jednak odmówił przyjęcia wyróżnienia). W 1938 otrzymał medal brązowy Nagrody im. Leona Reynela za najlepszą sztukę minionego roku, którą została uznana Gałązka rozmarynu[2].

Od 1939 przebywał na emigracji. W latach 1940–1941 był członkiem Rady Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej przy prezydencie Władysławie Raczkiewiczu. W latach 1940–1944 redaktor naczelny „Wiadomości Polskich, Politycznych i Literackich”, redagowanych wspólnie z Mieczysławem Grydzewskim.

Był wieloletnim współpracownikiem Radia Wolna Europa. Na antenie tego radia prezentował, między innymi, własne gawędy historyczne, które później wydano w postaci zbioru[3].

W swoich tekstach prasowych i wystąpieniach posługiwał się często bardzo mocnymi określeniami i posądzeniami, wręcz obraźliwymi. Znana była np. jego silna niechęć[4] do Zofii Kossak, którą oskarżał o to, że jest „agentką komunistyczną”[5].

Dzieła[edytuj | edytuj kod]

  • zbiory felietonów:
    • Kucharz doskonały (1932)
    • Stawiam bańki! (1936)
    • Lajkonik (1938)
    • Lajkonik na wygnaniu (1963)
  • powieści:
    • Przylądek Dobrej Nadziei (1931)
    • Start Edmunda Sulimy (1932)
    • Rubikon (1935)
    • Pani służba (1938)
    • Błękitna kotwica (1939)
  • dzieła sceniczne:
    • Tajemniczy pan (1924)
    • Puchar wędrowny (1926)
    • Gałązka rozmarynu (1937)
  • reportaże:
    • Geografia serdeczna (1931)
    • Niemcy à la minute (1933)
  • opowiadania:
    • Złotówka Manoela (1937)
    • Pędziwiatr (Duns 1945)
  • wspomnienia:
    • Mój Kraków (Nowy Jork 1946)
    • Z księgi zażaleń pielgrzymstwa polskiego (Bruksela 1949)

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. M.P. z 1930 r. nr 31, poz. 52.
  2. Odznaczenie Z. Nowakowskiego. „Gazeta Lwowska”, s. 3, nr 211 z 17 września 1938. 
  3. Zygmunt Nowakowski, Wieczory pod dębem. Gawędy historyczne., wyd. II, Warszawa: Wydawnictwo Myśl, 1990, ISSN 83-85233-01-6.
  4. Zygmunt Nowakowski, Forteca klamstwa [...], Grydzewski (red.), „Wiadomości”, IV (41), Londyn , 9 października 1949, s. 3, Cytat: Powtarzam: być katolikiem to nie znaczy kłamać [...] Jeśli autorka sama nie spali tej książki, książka sama, ta książka pachnąca saskim black-outem spłonie ze wstydu za autorkę.
  5. Nowakowski contra Zofia Kossak [w:] Melchior Wańkowicz, Zupa na gwoździu – doprawiona, wyd. III, Warszawa: Instytut Wydawniczy „Pax”, 1972, s. 377–379, Cytat: Pan Nowakowski Zofię Kossak na odczytach publicznych nazywał agentką komunistyczną [...] pisze, że „mieszkanie i dostatek są udziałem tylko karierowiczów, takich jak Zofia Kossak”, że tacy karierowicze „muszą mieć elastyczne sumienie”.